Mnożą się przypadki pogardy w kutnowskim szpitalu: Kolejne skandaliczne potraktowanie chorego

Obrazy 002W czwartek odbyła się konferencja prasowa radnego Wojciecha Ziółkowskiego związana z opuszczeniem szeregów PiS i przejściem do KO Debicha. O oświadczeniach woli oraz o zapytaniach skierowanych do Kłopotowskiego nie ma co pisać bowiem rozpisały się już o tym wszystkie kutnowskie portale. Nas zainteresowała całkiem inna sprawa mianowicie pomysł likwidacji Oddziału Neurologicznego. Pan radny ze względu na koszty osobowe wynoszące 109% kontraktu z NFZ proponuje utworzenie z niego pododdziału przy Oddziale Wewnętrznym. Oddział Neurologiczny posiada Pododdział Udarowy i te dwa, w sumie oddziały miałyby funkcjonować jako jeden przy  Oddziale Chorób Wewnętrznych, a są ich aż trzy. Z nikim nie przedyskutował swojej wizji ale wyliczył, iż ten pomysł dałby oszczędności rzędu 1 mln zł rocznie. Na uwagę zasługuje fakt, że zarówno Rada Nadzorcza w osobie Adama Handzelewicza jak i Zarząd KSS w osobie Roberta Wilanowskiego rzuciły się na zespół chirurgów dr Ziemniaka, który w całej pełni zasługiwał na swoje uposażenie natomiast pozostawiono w spokoju uposażenie lekarzy z tego oddziału. Nie renegocjowano z nimi ich wynagrodzeń czy też kontraktów. Faktem również jest, iż uprzednio oddział ten powołano po jego likwidacji z uwagi na okoliczność niewydolności innych oddziałów przyjmujących pacjentów ze schorzeniami neurologicznymi. Nie powiódł się więc pomysł łączenia tych chorób z chorobami na innych oddziałach. Mamy społeczeństwo starzejące się i stresujący tryb naszego życia oraz otworzenie granic na niezdrową zachodnią żywność powodujące coraz większą ilość zawałów i udarów. Tworzenie pododdziału wskazuje na bagatelizowanie tematu bądź jego nieznajomość. Włączenie tego do Oddziału Chorób Wewnętrznych jest złym pomysłem również z innego powodu. Otóż w ubiegłym tygodniu miał miejsce taki przypadek.

Chory z rozpoznaniem marskości wątroby otrzymał skierowanie do KSS w Kutnie na podanie albumin, ponieważ wątroba podjęła pracę. Wyniki wątrobowe wyszły dobre i należało wspomóc jej pracę poprzez podanie albumin białkowych. Albumin jest głównym białkiem produkowanym  przez wątrobę i występuje w osoczu krwi pełniąc kluczową rolę w utrzymaniu ciśnienia onkotycznego niezbędnego do utrzymania prawidłowych ilości wody we krwi, a ilością wody w płynach tkankowych. Choremu właśnie zbiera się woda bowiem nie są zachowane te proporcje jak również nie ma  strażnika w postaci tego białka. Otrzymał skierowanie od hematologa z tytułem naukowym dr n.medycznych, lekarza prowadzącego i udał się na Oddział Chorób Wewnętrznych II do koordynatora lek.med. Jerzego Subczyńskiego, na którym to oddziale już w maju przebywał. Lek nie jest dostępny w aptekach tylko rozprowadzany na zlecenie w szpitalach bowiem podanie wymaga nadzoru medycznego przynajmniej przez 2 godziny, po tym okresie pacjent może być zwolniony do domu. Lek ratujący życie, który jest całkowicie refundowany przez NFZ. I cóż się okazało?

Lekarz, który złożył przysięgę lekarską zwaną Przysięgą Hipokratesa odmówił choremu przyjęcia na oddział na 2-3 godziny i podania leku, który może przedłużyć choremu życie do 15-20 lat, ironizując na dodatek podpis hematologa z tytułem naukowym. Jako przyczynę podał brak łóżek do 15 lipca. Wszystkie łóżka na pewno będą zajęte do tego czasu, a lek należy podać już aby powstrzymać niekontrolowany napływ wody do jamy brzusznej. Po tej odmowie, u koordynatora pojawił się przedstawiciel firmy zatrudniającej chorego z propozycją całkowitego pokrycia kosztów leczenia przez zakład ale nieugięty koordynator odmówił. Nawet zła kondycja finansowa KSS i nadarzająca się możliwość jej podreperowania nie przemówiła do sumienia koordynatora, którego nie okazał choremu. Powiedział -NIE!!! Rodzina chorego w desperackim boju umieściła chorego w szpitalu wojewódzkim, a kosztami pobytu i tak obciążony zostanie KSS Kutno. Panu koordynatorowi Oddziału Chorób Wewnętrznych II Subczyńskiemu nie spodobał się podpis hematologa na skierowaniu, a co będzie jak nie spodoba się twarz chorego po udarze, która na dodatek może być wykrzywiona? I jak w opisanym przypadku wykręci się brakiem łóżek i odmówi przyjęcia go na oddział, a przecież w udarach liczy się czas od momentu zatoru do udzielenia pierwszej skutecznej pomocy. Każdy chory przeżywa bardzo duży stres związany z jego chorobą, stresem obarczona jest również cała rodzina, a w kutnowskim szpitalu nie dość, że odmawia się udzielenia pomocy to pogłębia się jeszcze ten stres wszystkim zainteresowanym. Opinia o złym traktowaniu zarówno personelu medycznego jak i pacjentów idzie w świat, a prezes Wilanowski gdzie tylko może grzmi, jak  to media źle opisują KSS Kutno i jak to źle wpływa na image jednostki. Kto winien? Według prezesa , winne są media bo piszą , mówią, nakręcają materiał i ukazują prawdę ale jak nie pisać skoro krew się burzy na takie traktowanie ciężko chorego człowieka, odmawianie udzielenia mu pomocy. Zrozumielibyśmy gdyby to była prywatna klinika bądź prywatny oddział pana Subczyńskiego bo to wskazywałoby, że chory trafił pod niewłaściwy adres ale zarówno lekarz Subczyński jak i cały oddział utrzymywany jest z naszych podatków. Takie skandaliczne podejście do chorego potrzebującego pomocy porównujemy z pracą  “wykopanego” zespołu chirurgów dr n.med. Ziemniaka, którzy potrafili wyciągać dodatkowe łóżka z magazynu aby tylko móc udzielić pomocy chorym i zwiększyli tym sposobem roczną ilość udzielanych zabiegów o ponad 200.

Na zakończenie możemy tylko powiedzieć panu radnemu Ziółkowskiemu – bardzo chybiony pomysł z tą likwidacją Neurologii bo lekarze nie dadzą sobie zmniejszyć uposażeń, a udzielenie pomocy w innych oddziałach stoi pod znakiem zapytania – vide ! opisany przykład.

Dodaj swój komentarz:

Leave a Reply

Najnowsze wiadomości

Miasto Kutno

Powiat kutnowski