Komu wybudować pomnik w Kutnie?

..komu?.. no właśnie!

Mój sąsiad, hodowca bratków i innych kwiatków, zapytał mnie czy może po śmierci liczyć na pomnik? Po prostu doszedł do bardzo racjonalnego wniosku, że skoro w Kutnie jest więcej bratków niż róż, co widać “gołym okiem”, a on z pozytywnym skutkiem rozwijając hodowlę kwiatków pomnaża rodzinny majątek to czy jemu również nie należy się pomnik? I w dalszej części dyskusji wskazuje mi na takie autorytety kutnowskiego życia publicznego jak ś.p.  dr Antoni Troczewski, który jego zdaniem w grobie się przewraca na pomysłowość naszych gospodarzy.

..no bo, proszę Pani jak można honorować pomnikiem człowieka, którego pasją była hodowla róż i rozwój rodzinnego majątku, a nie docenić człowieka dzięki , któremu w Kutnie istniał najlepszy szpital w Królestwie Kongresowym, Strażacki Dom Dochodowy oraz  powstała szkoła średnia czyli Szkoła Realna Polskiej Macierzy Szkolnej, którą później przekształcono w LO im. J. H. Dąbrowskiego i Kutno rozwijało się gospodarczo i kulturowo. I takiego człowieka nie uhonorowano żadnym pomnikiem i nawet muchy się za tym nie gonią, no to my  nie tylko “dziki kraj” ale uważam, że również egzotyczny!!!  To mnie też się należy jakiś niewielki pomnik, pomniczek może być ławeczka, nie będę wymagający. 

No cóż, widać logikę w takim myśleniu bo wszystko wskazuje na to, że  pomieszały się niektórym priorytety. Dziwić może pasywność w tej materii Kutnowskiego Towarzystwa Historycznego oraz Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej, którzy nie domagają się budowy pomnika dla honorowego obywatela Kutna dr Antoniego Troczewskiego. Natomiast milcząca akceptacja budowy pomnika hodowcy róż z publicznych pieniędzy jakimi są; budżet miejski oraz fundusze unijne nie zasługuje na pochwałę tym bardziej, że uwzględnienie dr Troczewskiego w projekcie unijnym “Kutno miasto róż” nie zmniejszyłoby rangi projektu i nie  kłóciło z uzyskaniem niezbędnych funduszy na promocję. Zasługi, ranga oraz  wpływ działalności na rozwój Kutna tych dwóch postaci (p. B. Wituszyńskiego i dr Troczewskiego) jest diametralnie różny i dlatego budzi tyle uzasadnionych kontrowersji.

A jeżeli już mamy stawiać pomniki kutnowskim biznesmenom, za to że stworzyli jakąś działalność gospodarczą to dlaczego tylko Wituszyńskiemu? Być może powinniśmy postawić pomniki właścicielom AMZ Kutno lub Polfarmexu, albo nawet Pierro Piniemu? Wszyscy oni stworzyli w Kutnie więcej miejsc pracy niż Wituszyński. Przy okzazji warto zapytać, czy wyhodowanie odmiany róż jest ważniejsze dla wizerunku Kutna niż np. skonstruowanie przez regionalną firmę nowoczesnego transportera opancerzonego? Innymi słowy dokonania kutnowskich hodowców róż wyglądają blado w porównaniu do dokonań innych kutnian na przestrzeni ostatnich dekad, czy nawet wieków. Pomijam już fakt, że miasto ponoć protestuje przeciwko kategoryzowaniu Kutna jako obszaru rolniczego, ale pomimo tego chce budować pomniki ogrodnikom. Mało w tym rozsądku.

Tego rodzaju projekty to nostalgia do dawno zapomnianej przeszłości. Nostalgia pokolenia, które ciągle patrzy w przeszłość, zamiast budować przyszłość.

Dodaj swój komentarz:

2 comments to Komu wybudować pomnik w Kutnie?

  • Piotr

    Proszę napisać jak pani wygląda przy tych, których pani opisuje. Zdaje mi się, że nadzwyczaj miernie? Nieprawdaż?

  • Jacek

    Bardzo rzadko zgadzam się z Panią Aulich jednak w tym przypadku zgadzam się z nią w 100%. Może niepotrzebna to ironia jednak co to meritum trzeba przyznać że NIE DA się porównać nieporównywalnego a tylko w takich kategoriach można traktować zestawienie postaci obu Panów . Nie ujmując nic Panu Wituszyńskiemu to był po prostu zwykły przedsiębiorca dbający o swoje finanse natomiast Pan Troczewski to książkowy wręcz przykład społecznika działającego na rzecz ludności lokalnej i co warto podkreślić działającego skutecznie . Aktualne lobby oczywiście na siłę forsuje gdzie się da różaną mitologię jednak każdy w miarę rozgarnięty kutnianin zdaje sobie sprawę jak bardzo jest to naciągane .

Leave a Reply

Najnowsze wiadomości

Miasto Kutno

Powiat kutnowski